Alfabet Facylitatora

A jak 👉ANALIZA TRANSAKCYJNA . Dlaczego akurat tę teorię postanowiliśmy wpleść w program Szkoły Facylitacji? Ponieważ w prosty sposób ilustruje gry, w które grają między sobą ludzie; opisuje transakcje skrzyżowane, czyli takie, w których „mijamy się” w komunikacji 👥. Musimy się też przyznać, że uwielbiamy cytat twórcy AT, Erica Berne’a: „Ludzie dzielą się na takich, co czekają na Świętego Mikołaja oraz takich, co czekają na śmierć.”

B jak BADANIE. Szkołę Facylitacji rozpoczynamy badaniem kompetencji facylitacyjnych (kwestionariusz),aby uwrażliwić uczestników na to, co należy do wachlarza zdolności facylitatora:
👉 lekkość, ale i powaga; 
👉 empatia, ale i konfrontacja; 
👉 słuchanie oraz klarowne wypowiadanie się – to tylko niektóre z nich. 
Hej przygodo (rozwojowa)! 

C jak 👉 CISZA. 
Mocna, intensywna interwencja dla odważnych 🤫. 
To w ciszy uczestnicy grupy mogą się skontaktować głębiej ze swoimi uczuciami, wyklarować myśli, sformułować trafne pytanie. 
Jak często zagadujemy ciszę żartami, piętrzeniem przeintelektualizowanych pytań, zwoływaniem przerwy❔
Oswój się z ciszą 🔇 – najpierw w sobie, później w grupie, której towarzyszysz. 
Bycie w ciszy to niezbędne narzędzie pracy Facylitatora ✅

D jak 👉 DOCENIANIE.
Jedna z podstawowych umiejętności Facylitatora. By potrafić doceniać, trzeba być uważnym na małe i duże osiągnięcia, zmiany, zachowania, wypowiedzi. Okazji do doceniania jest w pracy facylitacyjnej wiele, może nawet więcej, niż materiału do konfrontacji i konstruktywnej krytyki. 
To, którym „okiem” będziemy patrzeć na grupę – krytycznym czy doceniającym – zależy w największej mierze od nas samych. 
Myśląc o docenianiu 🤔, warto także zacząć od siebie: 
Czy potrafię doceniać siebie samą/samego, czy też prowadzi mnie wyłącznie mój Wewnętrzny Krytyk ?

E jak 👉 EMOCJE. 
Zarówno te, które lubimy odczuwać, jak i te, których próbujemy unikać. Świadomość własnych emocji i stojących za nimi potrzeb, a także sposobów, w jaki próbujemy je zaspokajać, to jedna z bazowych umiejętności facylitatora 👌. W tej roli kluczowe jest czucie się bezpiecznie z każdą emocją (bezpiecznie niekoniecznie znaczy wygodnie ❕). Dzięki temu facylitator może pomagać uczestnikom przeżywać takie emocje jak: lęk, żal czy gniew. 

❔ Pytanie rozwojowe dla facylitatora brzmi: jakich emocji staram się unikać oraz jaki może mieć to wpływ na grupę ❔

F jak 👉 FACYLITACJA.
Ułatwianie grupom dojścia do celu, osiągnięcia zamierzonych rezultatów poprzez angażowanie uczestników, przekazywanie im odpowiedzialności i dążenie do autonomii grupy. 
Nam najbliżej do skojarzenia z surfowaniem🏄‍♂️
fale to proces grupowy, deska surfingowa jest zbudowana z narzędzi i interwencji, a na niej stoi – elastycznie, ale i w kontakcie ze sobą i okolicznościami – facylitator 😊💙

G jak 👉 GŁOS
Wieloznaczny termin: głos facylitatora. Udzielanie/zabieranie głosu w grupie, głos z wewnątrz – wspierający bądź krytyczny. Zapytaj siebie, jako facylitatora: jaka jest twoja relacja z twoim głosem? Czy lubisz słuchać swoich wypowiedzi? Czy też coś cię powstrzymuje przed zabraniem głosu na forum grupy? W jaki sposób tworzysz w grupie warunki do swobodnego wypowiadania się? A jak stawiasz granice tej swobody? I w końcu: jaki dialog wewnętrzny prowadzisz ze sobą? Czy chcesz być doskonały, nieomylny, czy może podążasz za określeniem „wystarczająco dobry” lub „adekwatny”? Wsłuchaj się w siebie 🤔.

H jak 👉 „HACZYĆ SIĘ”
W życiu każdego z nas pojawiają się czasem osoby, które doprowadzają nas do szału (w słownictwie trenerskim – haczymy się na nie 🤐)
Swoją bezradnością, albo dominacją; powolnością lub wyprzedzaniem wszystkich; wygadaniem czy milczeniem… Jako facylitator masz obowiązek być świadomy, na jakie cechy i osoby się haczysz. Bardzo ważne jest przepracowanie tego ze swoim superwizorem bądź terapeutą. 
Uważaj: czekają cię niesamowite odkrycia ❕🧐

J jak 👉 JAKOŚĆ. 
Jak mierzyć jakość facylitacji? Czy istnieją uniwersalne wskaźniki, które to czynią? Jesteśmy przekonani, że w mierzeniu jakości facylitacji pomaga wstępne ustalenie celów, a następnie zweryfikowanie, czy zostały osiągnięte; jeśli nie – co mimo to zostało wypracowane ?
Facylitacja to rzadko proces linearny; przypomina raczej chodzenie w labiryncie ogrodów – odnajdywanie się, próbowanie, podchodzenie, oddalanie…

K jak 👉 KONSTRUKTYWNA KRYTYKA.
Niektórzy z nas, facylitatorów, mają skłonność do widzenia przede wszystkim tego co nie działa. Trudniej jest nam dopatrzyć się tego, co funkcjonuje dobrze. 
Jeśli masz krytyczny, analityczny umysł, spróbuj konstruktywnej krytyki – w pierwszej kolejności wyławiając zalety danego zjawiska czy zachowania, a następnie przekuwając wady, które dostrzegasz, na sformułowanie: co by tu zrobić, by…? 
Tym samym energia spożytkowana zwykle na obronę przed nawałem krytyki obrócona zostanie w twórcze poszukiwanie usprawnień. 
Powodzenia!

L jak 👉 LEŻAKOWANIE.
Dziwi cię ten wpis w kontekście facylitacji? Pamiętaj, że być może wbrew pozorom, facylitacja to bardzo wyczerpujące zajęcie, wymagające wielogodzinnej uważności, samoświadomości, samokontroli i błyskawicznego podejmowania decyzji. Wykorzystuj przerwy na…leżakowanie 😊❕
Odpoczywaj tak, jak lubisz najbardziej; zresetuj umysł, pozbądź się napięć z ciała, przepuść przez siebie emocje. Zmęczony facylitator jest nieefektywny. 
Facylitator po leżakowaniu – może wszystko 💪😉

Ł jak 👉 ŁOPATOLOGIA. 
Tak, oczy cię nie mylą! Uczestnikami grup, które będziesz facylitował/a, mogą być menedżerowie, specjaliści, monterzy, pielęgniarki czy urzędnicy. Każda z grup zawodowych ma swój język, niekoniecznie zrozumiały dla innych. Unikaj psychologizowania. Będzie brzmiało jak wiedza tajemna i może zawstydzić uczestników (kto lubi przyznawać się do niewiedzy?). Spróbuj przetłumaczyć każdy trudny termin, który zamierzasz wprowadzać, na prosty język. Zyskasz zrozumienie i wdzięczność 😊

M jak 👉 MONOLOGOWANIE. 
Może znasz to zjawisko – osoby, które wypowiadają się tak, jakby najpiękniejszą muzyką było dla nich brzmienie ich własnego głosu🎙️ 
Zdarza się, że facylitatorzy zapominają się tak w swoich wykładach, case studies czy feedbacku. 
🔇 Wstrzymaj się. Jeśli czegoś nie powiesz, najprawdopodobniej powie to grupa. Wypowiadając się zawsze na początku albo zawsze na końcu, nadajesz swoim słowom zbędną, nadmierną wagę. Szukaj umiaru, szukaj prostoty, bądź „WYSTARCZAJĄCO DOBRY” – perfekcyjność odstręcza ❕

N jak 👉 NAIWNOŚĆ. 
By zadawać dobre, prowadzące do odkryć pytania, by konfrontować z troską, by śmiać się z uczestnikami a także z ciekawością podchodzić do własnych niepowodzeń… potrzebna jest pewna doza naiwności 🧐. Zbliżona do otwartości, lecz mniej poważna; nie dziecinna, lecz dziecięca; budująca, nie odgradzająca. Bardzo pożądana cecha każdego facylitatora 

O jak 👉 OPTYMIZM. 
Widoczny wtedy, gdy nie tracisz wiary, że grupa wyjdzie z kryzysu; gdy nie załamujesz się jedną błędną decyzją, ale wyciągasz z niej wnioski; kiedy nie dostałaś/eś piorunująco dobrych ocen, lecz wiesz, że grupa odkryła niewygodną prawdę o sytuacji. 
Bardzo pomocna cecha w facylitacji, sprawiająca, że projekty „mniej cię kosztują”, a Wewnętrzny Krytyk odzywa się z szacunkiem ❕

P jak 👉 PODSUMOWANIE.
Prawdziwy „powerfull tool” facylitatora 💪.
Podsumowanie nie jest feedbackiem, a raczej neutralnym opisem zdarzeń i ich ZNACZENIA dla grupy, po to by zwiększać jej obszar świadomości. W dobrze przeprowadzonym podsumowaniu nie chodzi o powtórzenie wniosków uczestników swoimi słowami albo zreferowanie krótko, co zrobiliśmy z grupą programowo w ostatnich 2h ❕
Służy do nazwania tego co się zdarzyło w grupie np. jak pracowała, czego nie jest świadoma lub nie potrafi nazwać…

R jak 👉 ROZGRZEWKI. 
Rozgrzewamy się nie tylko po to, by nawiązać kontakt ze sobą nawzajem; rozgrzewamy się do głównej części pracy. Jak sportowiec przed głównym treningiem przygotowuje się, rozciągając mięśnie, tak i nasze rozgrzewki przygotowują umysł, emocje i ciało uczestników do pracy nad danym tematem, do otwartości i zaciekawienia. Pamiętaj by dobrać rozgrzewkę tak, by uelastycznić te mięśnie, które będą potrzebne; intelekt, uczucia, ciało, relacje.