Blog

FACYLITACJA – KIEDY, JAK I PO CO I Jeden z naszych ostatnich projektów dużo nas nauczył na temat tego, kiedy na facylitację jest miejsce, a kiedy (jeszcze) nie. Zawsze uważaliśmy indywidualne wywiady za najbardziej rzetelną metodę zbierania danych o grupie. Co jeśli jednak w zespole panuje powierzchowny „pozytywny duch”, a prawda tkwi jeszcze głębiej? Czy ujawni się to w testach, kwestionariuszach, wstępnym spotkaniu z zespołem? Do szkoleń z facylitacji gotowe są te zespoły, które funkcjonują w oparciu o pewne zasady współpracy, dające ludziom podstawowe poczucie bezpieczeństwa. Jeśli styl funkcjonowania zespołu bardziej przypomina próby zarządzania chaosem, zanurzenie się w doświadczenie szkolenia z facylitacji niesie duże ryzyko niepowodzenia. Tym bardziej dotyczy to […]
więcej
Trudne tematy Są tematy trudne i trudniejsze. Tematy – issues, challenges, nigdy problems; kto w biznesowym świecie chce się przyznać, że ma problem? Przecież to oznaka słabości, a słabość nigdy i nigdzie nie jest w cenie. Jednym z trudnym tematów są emocje w pracy. Dopuszczenie do świadomości, że emocje są częścią pracy – to krok pierwszy. Częstokroć milowy. Bo w pracy nie ma miejsca na emocje, tak jak i nie ma miejsca na problemy; są issues, kwestie, zagadnienia, tematy, sprawy; od razu robi się jakby lżej. Problem (!) w tym, że emocje nie znikają, gdy się o nich nie mówi. Zaczynają żyć własnym życiem, podwodnym, poddywanowym, zmieniając formę w zawoalowany […]
więcej
Szkoła Facylitacji Pathways – wywiad w okamgnieniu Z Dorotą Ostoja Zawadzką, założycielką Szkoły i facylitatorką, rozmawia Dorota Kożusznik-Solarska   Na jakim etapie rozwoju Szkoły Facylitacji jesteśmy aktualnie? DOZ: Kiedy tworzyliśmy Szkołę Facylitacji, myśleliśmy o niej jako o połączeniu wiedzy, doświadczenia i refleksji, tak aby po ukończeniu szkoły uczestnicy zostali wyposażeni w jak najwięcej umiejętności do prowadzenia facylitacji. Teraz po czwartej już edycji szkoły i po wielu zmianach w trakcie jesteśmy coraz bliżej ideału. Czy masz jakiś ulubiony fragment programu SF? Lub wspominasz najbardziej przełomowy moment? DOZ: Nie mam ulubionego fragmentu programu szkoły, za każdym razem coś nowego mnie zaskakuje. Wiem, że niektóre elementy są same w sobie ciekawe, ale myślę, […]
więcej
Studium przypadku: coaching między kulturami Na ile twoje kulturowe przekonania o tym, co „działa”, a co „nie działa” w relacjach międzyludzkich zabarwione są swoistego koloru kulturowymi szkłami? Na ile kontakt coachingowy jest uniwersalną relacją, a na ile wytworem i trendem rodem z zachodniej kultury? W jakim stopniu możliwe jest „połączenie mimo różnic”, a może – poprzez nie? *** Jakiś czas temu, po wielu latach pracy jako coach menedżerów, zaangażowałam się w coaching również jako wolontariuszka. Moi coachee pochodzą z wielu kontynentów i krajów, połączeni pod szyldem jednej organizacji. Jednym z pierwszych coachowanych, z jakimi pracowałam, był Etiopczyk mieszkający od ośmiu lat w Szwajcarii. W skład jego projektu wchodzi grupa Erytrejczyków. […]
więcej
Noworoczne postanowienia Wiele już napisano o noworocznych postanowieniach; o tym, że działają, o tym, że nie działają, o tym, że działają pod warunkiem, i tak dalej. 7 lat temu wyszłam za mąż. Razem z mężem stworzyliśmy sobie przysięgi małżeńskie. Brzmiały następująco: On do Niej: Kocham cię Wybieram cię Decyduję się być właśnie z tobą Chcę, żebyś została moją Partnerką w życiu Przeszedłem przez ogień, który sam rozpętałem, by z tobą być I teraz wybieram dalej tę ścieżką razem z tobą Przysięgam, że zostanę przebudzony I zagłębię się w moje prawdziwe Ja Przynosząc ci pełnię tego, kim jestem, i kim się staję Ona do Niego: Kocham cię Wybieram cię Decyduję się […]
więcej
To był dla mnie rok niezwykłych wyzwań. Co ciekawe, w większości nie były to wyzwania zawodowe. Jeśli nie zawodowe, to jakie, możecie zapytać? Słowo „wyzwania” kojarzy się przecież prawie wyłącznie z pracą. Jednak poza pracą rozciąga się bogata dziedzina życia, które również potrafi serwować trudne piłki. Dla mnie rok 2016 był rokiem, który zmusił mnie do zrewidowania przekonań na temat życia, sukcesu, przyszłości, relacji. Poniżej krótkie podsumowanie 2016 i lekcji, jakie z niego wyciągnęłam. Choroba. Zdiagnozowano u mnie rzadką, trudną do leczenia chorobę. Nauczyłam się nie przywiązywać do żadnego dobrego dnia, do żadnego wzorca, żadnej prognozy; każde nowe uderzenie choroby wyrzucało mnie z powrotem do punktu startu. Tak często mówi […]
więcej
Rozmowa rekrutacyjna – jak to zrobić? Zastanawiasz się, czy nie zmienić pracy? Dawno nie brałeś udziału w rozmowach rekrutacyjnych, i zapomniałeś jak to jest? A może po prostu chcesz – dla utrzymania dobrej formy – wziąć udział w kilku rekrutacjach, „dla sportu”? Ja ostatnio właśnie tak robię. Kiedy patrzę wstecz na pierwszą rozmowę rekrutacyjną, w jakiej po 10 latach pracy wzięłam udział, kręcę głową z niedowierzaniem. Byłam bardzo słabo przygotowana, chociaż w tamtym czasie wydawało mi się, że jestem gotowa. Otóż nie. Czego mi zabrakło? Czego nauczyłam się po drodze? Stwórzmy z tych wniosku listę wskazówek i technik. Bądź doskonale przygotowana na prośbę „Opowiedz coś o sobie”. Pojawiła się na […]
więcej
Zagubiona? Odnajdź się. Miałam niedawno ciężką sesję z klientem. To, o czym opowiadał, rezonowało we mnie silnie; a kiedy rezonuje, czas na superwizję (o czym wiedzą zwłaszcza uczestnicy naszej Szkoły Facylitacji Pathways). Była bardzo owocna. Dotarło do mnie po raz kolejny, jak utrzymywać zdrowy dystans i jak dzielić się odpowiedzialnością za efekty z klientem. Przypomniałam sobie też o tempie sesji oraz o tym, by nie chcieć dla klienta czegoś bardziej, niż on sam tego chce. Jeden z dyrektorów zarządzających, których coachowałam, zapytał mnie kiedyś: jak to robisz, pracując wyłącznie z tym, co jest? Nie dasz rady przygotować się dokładnie na to, co będzie, ani szukać oparcia w gotowych rozwiązaniach. Nie […]
więcej
Mój klient ma depresję. Być może macie kogoś takiego w swoim zespole albo miejscu pracy. To ludzie, którzy nie podejmują żadnych wyzwań, nie ucieszą się na wieść o konieczności publicznej prezentacji, nie podniosą rak, by uczestniczyć w nowym projekcie. Możesz pomyśleć, ze są leniwi, niezmotywowani i brak im inicjatywy. Jednakże oto, co się dzieje wewnątrz nich: Każdy dzień jest dla nich walką o utrzymanie głowy nad powierzchnią wody – wody smutku, żalu, bezsilności, beznadziei; Małe rzeczy, takie jak przyjechanie do pracy na rowerze, kierowanie samochodem czy zakupy, są dla nich dużymi wyzwaniami; Ich system nerwowy jest tak kruchy, ze widzi większość zjawisk jako zagrożenia. Mógłbyś powiedzieć, żeby wzięli sobie miesiąc […]
więcej