Powiąż swoje następne zadanie z Twoją wizją życia, ciąg dalszy artykułu.

Jakie masz cele długoterminowe

Wiesz już jaka jest Twoja wizja życiowa i masz zdefiniowane istotne dla Ciebie obszary wraz z ich wizjami. Pora na zrobienie kolejnego kroku, aby przybliżyć się do osiągnięcia Twojej wizji – zdefiniowanie celów długoterminowych.

Pisząc „cele długoterminowe” mam na myśli cel maksymalnie  pięcioletni. Trzy do pięciu lat to jest czas, który można starać się w miarę zaplanować. Wszystko, co jest dalej niż pięć lat, jest bardzo trudne do ogarnięcia i jest zbyt wiele zmiennych, na które nie masz wpływu.

Znajdź czas, usiądź i dla każdego obszaru wypisz po jednym, maksymalnie dwóch celach na najbliższe trzy do pięciu lat, których osiągnięcie sprawi, że będziesz bliżej wizji z danego obszaru, a przez to  bliżej wizji życiowej.

Jeżeli w obszarze „Sytuacja finansowa’ jako wizja wpisałeś „Osoba niezależna finansowa, nie zależy od emerytury z ZUS, stać ją na podróżowanie”, to zdefiniowanie celu na najbliższe pięć lat staje się w miarę proste.

Celem może być zbudowanie „poduszki finansowej”, która pozwoli na życie na podobnym poziomie na jakim żyjesz teraz przez jeden rok – nawet w przypadku braku dochodów w tym okresie.

Oczywiście warto definiować sobie cele za pomocą metody SMART.

Czyli taki cel może być opisany na przykład tak:

Do końca 2019 roku (3 lata od teraz – Time Bound, Umiejscowiony w Czasie) odłożę na osobnym koncie dwunastokrotność mojej obecnej pensji (Specific, Measurable, Ambitious – Konkretny, Mierzalny, Ambitny; musisz sprawdzić czy jest Realistic – Realistyczny).

Przejdź po każdym obszarze i dla każdego z nich zdefiniuj cel długoterminowy.

Co chcesz osiągnąć w tym roku

Mając plan długoterminowy, możesz pomyśleć o obecnym roku. Pytanie, które sobie możesz zadać, brzmi:„Co mogę zrobić w tym roku, aby przybliżyć się do realizacji mojego planu trzyletniego, co pozwoli mi na przybliżenie się do osiągnięcia mojej wizji w tym obszarze a przez to zbliży mnie do mojej wizji życiowej?”

Jeżeli dobrze odrobiłeś swoje zadanie przy definiowaniu planu długoterminowego, sprecyzowanie planu na ten rok nie powinno być trudne.

Trzymając się naszego przykładu możesz sobie zdefiniować takie cele na ten rok:

– W każdym miesiącu (Time bound) będę odkładał 20% mojej pensji na osobne konto (Specific, Measurable, Ambitious, Realistic).

– W tym roku zrobię dodatkowo jeden projekt, który pozwoli mi dodatkowo odłożyć x złotych.

Twoje następne 12 tygodni

Planując na cały rok często popełniamy błąd (zarówno indywidualnie, jak i w firmach) odkładania faktycznej pracy na później. Schemat myślowy jest prosty – mamy jeszcze kilka miesięcy, zdążymy! Dlatego zwykle tak intensywne są końce roku.

Można zrobić inaczej. Warto podzielić rok na  dwunastotygodniowe okresy i zaplanować, co zrobisz w każdym tygodniu tego okresu. Co dzięki temu zyskujemy? Wiedząc, że decydujemy się na zrobienie czegoś przez następne 12 tygodni zaczynamy cenić każdy dzień. Strata jednego dnia lub tygodnia jest natychmiast odczuwalna i sprawia, że trudno będzie nam zrealizować te cele.

Ten koncept nazywa się mierzenie wyników i postępu (log and lead measurement).  Z jednej strony możesz na bieżąco śledzić, czy osiągnąłeś już swój cel, a z drugiej strony na bieżąco sprawdzasz, czy realizujesz swój plan osiągnięcia swojego celu. Jeżeli po trzech tygodniach zauważasz, że zrealizowałeś swój plan tylko w 50%, to od razu możesz wywnioskować, że trudno będzie osiągnąć twój cel.

Twoim zadaniem jest spojrzenie na Twój cel roczny i napisanie co zrobisz przez następne 12 tygodni aby przybliżyć się do realizacji tego celu. Wiedząc, co chcesz osiągnąć w tym czasie, możesz wypisać, co zrobisz w pierwszym, drugim itd. tygodniu.

Ten tydzień

Teraz jest już coraz prościej. Jeżeli wykonałeś poprzednie kroki, to zaplanowanie następnego tygodnia jest banalnie proste. Patrzysz na plan na obecne dwanaście tygodni, patrzysz, w którym tygodniu jesteś i wypisujesz sobie, co masz zrobić w tym tygodniu.

Oczywiście nigdy nie jest tak, że możesz pracować tylko i wyłącznie nad swoimi celami życiowymi. Zawsze jest coś dodatkowego do zrobienia, zleconego przez szefa, wynikające z obowiązków domowych, itd.

Prostą metodą, aby sobie z tym poradzić, jest zarezerwowanie sobie czasu codziennie rano. Czas ten poświęcisz na pracę nad celami, o których tu piszemy. Jeżeli masz tylko godzinę czasu na to, to zarezerwuj sobie tę jedną godzinę. I spędź ją nad tymi najważniejszymi dla Ciebie celami. A potem zacznij przetwarzać wszystko, co pozostałe i bieżące.

Dzisiaj

Jesteśmy już w dzisiejszym dniu. Zaczynając go możesz spojrzeć na plan tego tygodnia. Masz zarezerwowany na to czas (nawet tę jedną godzinę rano). Widzisz, co chcesz osiągnąć w tym tygodniu. Wypisz zadania, które możesz/powinieneś zrobić dzisiaj, aby przybliżyć się do realizacji celów tygodniowych.

Zakładając sumienne wykonanie poprzednich kroków, wybranie zadań na dzień jest w miarę proste.

Następne zadanie

Co powinienem zrobić jako następne? Często zadajemy sobie to pytanie. I równie często nie mamy na to oczywistej odpowiedzi. Niestety najczęściej zaczynamy robić to co wydaje nam się najpilniejsze, albo to co „wpadło” nam jako ostatnie.

Ale nie musi tak być!

Jeżeli masz wizję życiową, wypisane najważniejsze dla Ciebie obszary z wizjami wspierającymi Twoją wizję życiową, zdefiniowane cele długoterminowe dla tych obszarów, cel na ten rok, plan na obecne dwanaście tygodni, listę zadań na ten tydzień oraz najważniejsze zadania na dzisiaj, to wybranie następnego zadania jest proste! Po prostu patrzysz na listę i robisz następne zadanie. I to zadanie, które będziesz robił będzie Cię przybliżało do realizacji Twojego planu na obecny tydzień, a przez to zrobienia tego co chciałeś zrobić w tych dwunastu tygodniach. To z kolei pozwala Ci się zbliżyć do realizacji Twojego celu rocznego, dzięki czemu jesteś o jeden krok bliżej do realizacji celu długoterminowego, Twojej wizji z danego obszaru, a przez to Twojej wizji życiowej!

Podsumowanie

Gorąco wierzę w to, że jeżeli zainwestujesz swój czas w przejście tych wszystkich kroków, to będziesz mógł dla każdego wykonywanego zadania odpowiedzieć na pytania: dlaczego robię te zadania? Jak to przybliża mnie do realizacji moich marzeń?

Nie przerażaj się, to nie zajmuje dużo czasu! Stworzenie wizji życiowej i zdefiniowanie najważniejszych obszarów to co coś, co robisz raz na kilka lat i poświęcasz na to kilka, kilkanaście godzin. Zdefiniowanie celów długofalowych to także coś co robisz i przeglądasz raz na rok. Dwanaście tygodni planujesz cztery razy w roku. Planowanie tygodnia to maksymalnie godzina raz na tydzień. Przygotowanie się do dnia to około piętnaście minut dziennie. Brzmi jak coś do zrobienia, prawda?

Czy warto? Każdy musi sobie na to odpowiedzieć sam. Ja wiem, że odkąd tak pracuję, czuję, że mam kontrolę nad tym, co robię. A przede wszystkim widzę (i mam na to namacalne dowody), że jestem bliżej realizacji swoich marzeń i osiągnięcia swojej wizji!

Powodzenia!

O Autorze: Nazywam się Dominik Juszczyk. Jestem pasjonatem produktywności i certyfikowanym coachem Gallupa (Gallup-Certified Strengths Coach). Skupiam się na moich silnych stronach i ogarniam chaos codzienności. Cieszę się moimi cudownym porankami, których obowiązkowym elementem jest trening biegowy.

Strona: http://nearperfectperformance.com/pl

Email: dominik@npp.run