Siedem grzechów śmiertelnych, które powstrzymują ludzi przed twórczym myśleniem. (część 1)

Grzech Pierwszy: Nie wierzymy, że jesteśmy twórczy

Ludzie nie wierzą, że są twórczy. Nauczano nas, że jesteśmy produktem naszych genów, rodziców, rodzinnej przeszłości, historii osobistej, naszego IQ i edukacji. W rezultacie, zostaliśmy zaprogramowani na pewien sposób myślenia o twórczości, według którego tylko wybrani rodzą się twórczy, a reszta nie. Ponieważ wierzymy, że nie jesteśmy twórczy, spędzamy życie na obserwowaniu tych zjawisk i doświadczeń, które to przekonanie potwierdzają. Przeżywamy życie w ramach ograniczeń, które – jak sądzimy – mamy. Słuchamy naszego „wewnętrznego” głosu, który powtarza nam: nie udawaj kogoś, kim nie jesteś.

Grzech Drugi: Wierzymy w mity na temat twórczości

Wierzymy w wiele mitów na temat twórczości, które wtłaczano nam do głów latami. Mówi się, że twórczość jest rzadkością, tajemniczym i magicznym zjawiskiem pochodzącym ze zbiorowej nieświadomości; to nagłe olśnienie, boska iskra – Aha! Wierzymy, że nie da się nauczyć, jak być twórczym. Jesteśmy przekonani, że twórcze osoby miewają depresje, są niezrównoważone, szalone, wyjątkowe, inne, nienormalne, błogosławione i sprawiające kłopoty. Normalni, wykształceni ludzi nie mogą być twórczy i zawstydzać się próbując takimi być. Nie da się zrobić nic, czego wcześniej już nie zrobiono.
Wierzymy nawet, że to prawa półkula odpowiedzialna jest za twórczość. To dane mijające się z prawdą. Ta charakterystyka prawej półkuli powstała głównie na bazie badań klinicznych 40 pacjentów z rozszczepieniem mózgu (w wyniku interwencji chirurgicznej, mającej na celu leczenie innych problemów neurologicznych). Początkowe badania nad tymi pacjentami, przeprowadzone w latach 60-tych, ujawniały znaczące funkcjonalne różnice pomiędzy półkulami mózgowymi. Jednakże w latach 80-tych, naukowcy dokonali ponownej interpretacji tych danych. Problem polegał bowiem na tym, że – po pierwsze i najważniejsze – pacjenci z rozszczepieniem mózgu mieli niezwyczajne mózgi. Praktycznie rzecz biorąc, mit o prawej półkuli to nonsens, ponieważ nikt z nas nie ma rozdzielonego mózgu. Obie półkule są połączone znaczącą strukturą zwaną ciałem modzelowatym; ponadto półkule komunikują się przez organy zmysłów.
Pamiętajmy, że atom to atom, i nie może być niczym innym – podobnie jest z tobą. Nie możesz się nauczyć być twórczym myślicielem bardziej niż atom stać się bananem.

Grzech Trzeci: Boimy się porażki
Dla wielu ludzi najważniejsza rzecz to nie popełnić błędu lub przegrać. Usztywniony światopogląd widzi porażkę jako obrazę majestatu; gdy przegrywamy, usuwamy się w cień, chowamy się tam i usiłujemy uniknąć kolejnych wyzwań bądź ryzyka.
Były takie czasy w Ameryce gdy wierzono, że jedynym prawem każdej osoby było prawo do naturalnych narodzin. Cała reszta zależała już od tej osoby; jej duma i pasja wynikały z pokonywania kolejnych przeciwności losu. Porażka była widziana jako szansa, nie obelga. Kiedyś asystant Thomasa Edisona zapytał go, dlaczego nie porzuci badań nad żarówką. Nie udało mu się bowiem już 5000 razy. Edison miał odpowiedzieć, że nie rozumie wyrażenia “nie udać się”, ponieważ wierzy, że odkrył w tym procesie 5000 elementów, które nie działały…To były czasy, w których w Ameryce kwitło twórcze myślenie. Ludzie tacy jak Edison, Tesla czy Westinghouse nie wiedzieli, że nie mogą myśleć niekonwencjonalnie, więc po prostu tak myśleli.
Po II wojnie światowej, rozpleniły się teorie “deterministyczne”, dotyczące tego, jak życie każdego z nas kształtowane jest przez czynniki genetyczne bądź środowiskowe, pozostające poza naszą kontrolą. Bezlik nauk o naszej bezradności przyćmił ludzkiego ducha i stworzył “kulturę bezradności”. To na nich wyrósł światopogląd, którego podstawą jest lęk przed porażką.
Ten usztywniony punkt widzenia głosi, że talent to kwestia genetyczna – rodzisz się artystą, pisarzem czy wynalazcą. W rezultacie, wielu z nas nigdy nie próbuje niczego, czego już wcześniej nie próbowało. Podchodzimy tylko do tych spraw, z którymi mieliśmy już do czynienia w przeszłości, i w których nie możemy zawieść. Nasza kultura bezradności każe nam wierzyć, że są powody, dla których pewnych rzeczy po prostu się nie robi.

Michael Michalko

O autorze: ekspert w dziedzinie twórczego myślenia; autor artykułów i książek. Jego klientami z całego świata, są zarówno korporacje z listy Top500 magazynu Fortune, jak i NATO oraz CIA, dla których prowadzi think tanks! Jego bestseller Thinkertoys został nazwany przez magazyn Wall Street Journal jako książka, która „zmieni twój sposób myślenia”. Strona autora:  www.creativethinking.net

tłum. Dorota Kożusznik-Solarska